11 ofiar eksplozji autobusu w Północnej Osetii

Eksplozja bomby w autobusie we Władykaukazie w Północnej Osetii. Jak poinformowała agencja prasowa Interfax, w wybuchu zginęło co najmniej jedenaście osób, wiele jest rannych. Źródła rządowe utrzymują, że był to zamach terrorystyczny. Do ataku doszło na przystanku w centrum miasta. [CZYTAJ CAŁOŚĆ]

Zobacz również

Na Kaukazie wybuchła wojna. Gwałtowne walki rosyjsko-gruzińskie

Wokół stolicy Południowej Osetii trwają ostre starcia między siłami rosyjskimi a wojskiem Gruzji. O walkach informują rosyjskie agencje. Obie strony utrzymują, że przejęły kontrolę nad miastem. - Według naszej informacji w wyniku nocnego ostrzału Cchinwali była wielka liczba ofiar, ponad tysiąc - powiedział minister ds. narodowości Osetii Płd. W piątek w Gruzji wybuchła wojna. Gruzini zajęli separatystyczną Południową Osetię. Natychmiast odpowiedziała Moskwa i kolumny rosyjskich czołgów pojechały bronić separatystów.

Rocznica tragedii pod Grenoble

Życie jest chwilą wieczności - taki napis umieszczono na pomniku upamiętniającym 26 polskich pielgrzymów, którzy dokładnie rok temu zginęli w katastrofie autobusu pod Grenoble. Dziś, w pierwszą rocznicę tragedii we Francji odbędą się uroczystości z udziałem poszkodowanych oraz rodzin ofiar.

Ostrzał Osetii Płd. Ochotnicy z Rosji w drodze

Gruzińskie oddziały weszły do atakowanej od czwartku wieczorem stolicy separatystycznej Osetii Południowej, Cchinwali - podaje agencja Reutera, powołując się na rosyjski Interfax. Tymczasem Kreml zapowiedział podjęcie pilnych kroków, mających sprawić, że sytuacja w Osetii Południowej, zbuntowanej prowincji Gruzji, "wróci do pokojowego nurtu". Wcześniej rosyjskie media podały, że ochotnicy z Rosji i Abchazji są w drodze do Osetii Płd.

Sikorski: Sytuacja bardzo poważna, są dziesiątki ofiar

- Sytuacja w Południowej Osetii jest bardzo poważna, są dziesiątki ofiar - powiedział w TVN24 szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Oświadczył, że integralność terytorialna Gruzji "jest wartością niepodważalną przez inne państwo". - Na tym konflikcie wszyscy tracą - podkreślił Sikorski.

Birma: Wylądował pierwszy samolot z pomocą humanitarną

Pierwszy amerykański samolot z pomocą humanitarną dla ofiar cyklonu Nargis wylądował w Birmie. Na jego przylot zgodziła się rządząca krajem wojskowa junta. Według oficjalnych danych żywioł pochłonął prawie 30 tysięcy ofiar. Drugie tyle uznaje się za zaginione.

SEO - łożyska - imprezy firmowe - Odzież damska - Internet